Wygraj kubek to akcja skierowana przede wszystkim do osób, które często udzielają się na blogu. Tak jak kiedyś wspomniałem co 100 osoba wygrywa „Bysiak-a”, czyli kubeczek z logo tego bloga. Aby wziąć udział w zabawie, należy komentować artykuły na blogu, co 100 komentarz otrzymuje kubek. Specjalnie do tego celu stworzyłem automatyczny system, zliczający co 100 komentarz. Jeśli znajdujecie się na liście, proszę o przesłanie danych do wysyłki kubka. W przypadku niedostępności kubków, przewidziane są również inne nagrody, jak koszulki z logo, czy podkładki pod myszkę.

Automatycznie aktualizowana lista co setnych komentarzy:

  • Autor: Adrian (9 lutego 2013 o 21:32)

    To jest swoją drogą zajebisty pomysł na reklamę stoku, ośrodka itd... Założę się, że nawet jak by ten stok miał 50m długości i tak by ściągał tłumy jeżeli by znalazły się tam takie atrakcję:) Ja na pewno bym się pisał. Też mam doświadczenie w jeździe na tak zwanego "waleta" super sprawa polecam:)

  • Autor: Milena (27 lutego 2013 o 12:25)

    Ja się z tobą zgodzę. Też kiedyś dorabiałam sobie jako kelnerka i od tamtej pory zupełnie inaczej patrzę na ten zawód.

  • Autor: Anka (21 marca 2013 o 17:56)

    Do tej pory korzystałam z gotowych rozwiązań. Może to i nie jest do końca profesjonalne, ale wizytówka wyglądała schludnie. Dla taty akurat też projekt gotowy się znalazł, z narzędziami. Jeśli ktoś potrzebuje projektu na szybko, do swojej małej działalności, można i tak. Własny projekt, to już raczej działalność średnia lub związana z krestywnością.

  • Autor: Michał Skoczyński (30 kwietnia 2013 o 22:04)

    Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia, albo odzwyczajenia. Internet, telefon czy tablet można porównać do każdego innego nałogu, a jak wiadomo z każdego nałogu można wyjść (o ile się chce) także według mnie jeśli nagle na całym świecie internet coś (żeby nie przeklinać ;)) bezpowrotnie trafiło to pewnie część ludzi odebrałaby sobie życie, ale większość przyzwyczaiłaby się do nowo zaistniałej sytuacji i nie byłoby problemu...

  • Autor: Wojtek (9 czerwca 2013 o 10:02)

    Czasami takie klatki sobie sami wyznaczamy - bo nie wolno, bo nie wypada, bo procedura tego nie przewiduje. Więcej luzu - życie staje się łatwiejsze i wcale nie gorsze 🙂

  • Autor: Adrian (29 lipca 2013 o 21:09)

    Aduś cóż to za wpis, normalnie jak nie Ty. Nie wierzę po prostu w to co czytam. Nie ma mnie jeden dzień a tu takie rzeczy 🙂 No artykuł ciekawy. No i niestety muszę się zgodzić, że większość facetów robi właśnie w ten sposób. Opowiadając kumplom jaka to ona była zła i nie dobra. No cóż czasami ciężko jest się im przyznać do tego, że po prostu się nie nadają. Niestety nic na to nie poradzimy. Wy piękne kobiety się tym po prostu nie przejmujcie:-) Głowa do góry...

  • Autor: Adrian (4 września 2013 o 12:41)

    Widzę, że Osho Ci pomaga no i cieszę się z tego. Prezent chyba podświadomie wybrałeś dla Siebie a nie dla mnie 🙂 Mniejsza o to. Oczywiście, że każdy z nas był by szczęśliwy jeżeli podążał by swoją drogą. Wtedy nikt nikomu by nic nie kazał robić. Każdy zajął by się tym co rzeczywiście by chciał w życiu robić. Tylko pytanie czy ludzie nie popadli by w ekstremum. No ale tego się chyba nigdy nie dowiemy 🙂

  • Autor: Adrian Bysiak (13 marca 2014 o 22:04)

    Innowacyjny produkt powiadasz.... innowacje jednak mają to do siebie, że ludzie niechętnie się do nich przekonują, gdyż większość społeczeństwa wybiera - to co już zna. Gdyby innowacyjne rzeczy się sprzedawały - wielkie koncerny nie inwestowałyby milionów w promocję i reklamę innowacyjności, jednak ta bywa wygodna, i w długiej perspektywie - posiadając gotówkę - opłacalna dla korporacji. A odnośnie butów - zima była łagodna, nie mamy pewności czy zima nie zaskoczy nas w środku lipca, patrząc na obecne anomalie pogodowe. Póki co buty z centro sprawują się nadal świetnie !

  • Autor: Seba (16 lipca 2014 o 15:52)

    Po przeczytaniu tego twojego materialu doszedlem do wniosku ze mam cholerne szczescie.. Ogolnie jestem osoba ktora nie umie zyc bez auta moze to przez lenistwo ale ciekawi mnie fakt ze policja mnie nie zatrzymuje tak czesto.. Raz tylko dostalem mandat za brak gasnicy a tak to nic wiecej nie liczac mandatu z fotoradaru ale to z kontrola wiele wspolnego ze soba nie ma... Jezdzilem pol roku typowym niby sportowym samochodem "dla szczyli" ale wlasnie tylko raz mnie nim zatrzymali.. Tobie zycze tego samego 🙂

  • Autor: kupie spolke (26 września 2014 o 08:33)

    Ja lubię selfie. Trochę trzeba mieć radości, a skoro komuś to sprawia frajdcę to czemu nie. Nikomu się krzywdy nie robi. Swoja drogą to jest ciekawe: jeszcze nie tak dawno narzekało się na rodziców, że są zacofani i nie kumają że czasy się zmieniły, a tymczasem coraz wiecej moich znajomych zachowuje się dokładnie tak samo. Każdy kiedyś myślał, że zostanie młody duchem na zawsze a tymczasem wszyscy "dziadzieją" 🙂

  • Autor: Safari Studio (21 listopada 2014 o 08:41)

    Ciekawy artykuł. Zwłaszcza interesujące jest podejście w punkcie 3 i 4 🙂 A tak poważnie to prowadzenie bloga może podnieść samoocenę autora. Dzięki temu, że potrafimy się uzewnętrznić w sieci, stajemy się bardziej pewni siebie w życiu offline. Ponadto kontakt z innymi użytkownikami dzielącymi wspólne zainteresowania, budowanie z nimi trwałych relacji to nieoceniona zaleta prowadzenia bloga 🙂

  • Autor: Kobiecy Zmysł (7 kwietnia 2015 o 18:13)

    Świetny tekst. Osobiście nie miałam pojęcia, że taki proceder ma w ogóle miejsce, bo i też nigdy nie szukałam takiej pracy w śieci. Mimo wszystko nawet w dobie tak rozwiniętego internetu i tych wszystkich innych cudów technologii wolę kontakt z człowiekiem. Może to też kwestia zaufania. Ale niewątpliwie są tay ludzie, którzy wierzą bezgranicznie w to co słyszą czy widzą i nie załącza im się czerwona lampka, że coś może być nie halo. 🙂

  • Autor: Adrian Bysiak (21 kwietnia 2015 o 16:57)

    Świetnie to ujęłaś. Problem na ogół wyolbrzymiamy gdyż skupiamy się jedynie na negatywnych jego skutkach. Jednak wiele problemów ma też pozytywy - myślę, że w tą stronę należy patrzeć.

  • Autor: Paulina Ciosek (27 kwietnia 2015 o 14:31)

    Na co dzień wolę kubki niż filiżanki. Za dużo "biegam" w ciągu dnia, aby cały czas pamiętać o tym irytującym talerzyku. Najbardziej lubię kubki o nietypowym wyglądzie - na chwilę obecną moim ulubieńcem jest mały, czerwony, kwadratowy z Nescafe. Myślę, że też dobrym pomysłem jest termokubek, chociaż mi smakuje najbardziej kawa z papierowego kubka na wynos z plastikową przykrywką.

  • Autor: mojepokoje (9 maja 2015 o 20:54)

    Przyznam szczerze, że na własne życzenie się wykluczyłam z wyborów, bo za późno się zaczęłam orientować z załatwianiem papierów na głosowanie poza miejscem zameldowania. Ale nie powiem, korci przesiedzieć te 8h w pociągu tylko po to, żeby zagłosować na kogoś bezpartyjnego... Im bardziej chcę zostać i żyć w tym kraju, bo jak nie patrzeć jest moją ojczyzną, tym bardziej politycy robią ze swojej strony wszystko, żeby zmotywować mnie do emigracji. Smutne.

  • Autor: Adrian Bysiak (23 maja 2015 o 19:19)

    Dobrze madame, specjalnie dla Ciebie za 10 minut siadam do pisania 😉

  • Autor: Magda (30 maja 2015 o 17:41)

    Nie mówię o tym, że blogerzy nie powinni zarabiać na blogu po powinni jeśli tylko oni sami również przekazują jakąś wartość dla firmy. Niech mają zajebiście wyglądający blog, teksty dodawane regularnie i niech ma jakąś historię. Mówię tak bo pracuje w agencji, w której jestem odpowiedzialna za kontakty i współpracę z blogerami i powiem szczerze że to jest katorga. Jeśli prowadzisz bloga ponad 3 lata to jesteś już starym wyjadaczem 😀 Bloger powinien fajnie pisać, utrzymywać społeczność wokół siebie i jak jeszcze zarobi na tym co robi dobrze to spoko. Ale po 2-3 miesiącach i 2000 UU to ja pierdole.

  • Autor: Blokotek (4 czerwca 2015 o 14:16)

    Grzebię sobie w tym, bo to moja pasja. Twierdzę tak, bo robię to nałogowo 😉 Pisząc nie ta głowa miałam na myśli fakt, że wiele rzeczy z tych dziedzin nie potrafię zrozumieć, choćby przeglądając poradniki, czy przykłady. To doprowadza mnie do wrzenia 🙂 Kiedy pokonam jakąś barierę, pojawia się następna, z którą już nie jest tak łatwo. Podziwiam osoby z tej branży, które potrafią dużo, jak nie wszystko. Mi chyba nie starczy życia, by podszkolić się choćby w takim stopniu, bym mogła, na tym np. zarabiać. Skoro jesteś grafikiem, to na pewno tworzysz projekty na zlecenia. A wyobraź sobie, przychodzi klient, chce byś mu logo zrobił, a ty potrafisz je tylko sklecić z podstawowych figur geometrycznych 😀

  • Autor: Adrian Bysiak (8 czerwca 2015 o 09:55)

    Zainstalowałem wtyczkę do czcionek google i skoro śmiga tzn że jest ok 😉

  • Autor: Adrian Bysiak (9 czerwca 2015 o 16:02)

    Ano tu się zgodzę, kobiety są mistrzami jeżeli o wkurwianie się chodzi. Szczególnie jeżeli kobieta się wkurwia na faceta, nic nie przebije takiego wkurwa.

  • Autor: Ona chce (14 czerwca 2015 o 09:34)

    Czyli kwestia indywidualna. W sumie statystycznie rzecz biorąc najlepiej zatrudnić matkę dwójki lub więcej 😉

  • Autor: Blokotek (19 czerwca 2015 o 10:58)

    Tytuł, jak najbardziej adekwatny 😀 Dobrze, że "kontrolujesz" poczynania swojego partnera w sieci, bo sama pewnie zdążyłaś wyczytać, jak chwalił się powodzeniem u kobiet 🙂 Pilnuj go i nie puszczaj! Chyba, że sam się trzyma jak rzep 😀 Już mu tam wychwaliłam, jakie oko dobre ma, bo jesteś piękną i elegancką kobietą 🙂 A wiesz, co mi odpisał? "Mam piękną kobietę, bo się nie boję działać". Cokolwiek to znaczy ;P

  • Autor: Blokotek (24 czerwca 2015 o 15:32)

    O cholera, to ja cały czas robię z siebie pośmiewisko 😛

  • Autor: Karolina Gie (29 czerwca 2015 o 12:58)

    Tworzenie stron internetowych, najlepiej.z JavaScript, w Trójmieście 🙂

  • Autor: Adrian Bysiak (5 lipca 2015 o 09:45)

    Tak przy okazji - zajrzyj do działu: http://bysiak.com/wygraj-kubek/ - chyba coś wygrałaś 😉

  • Autor: Adrian Bysiak (8 lipca 2015 o 21:28)

    To co obs/obs - zaczynaj ! Czekałem na Ciebie tyle czasu, jesteś - powiedz coś więcej.

  • Autor: Adrian Bysiak (12 lipca 2015 o 12:42)

    Czy mówiłem już, jak bardzo mnie wkurwia kiedy ktoś taki jak Ty - wstawia na końcu komentarza link do swojego zjebanego zresztą bloga ? Dobre blogi w ten sposób się nie reklamują. Przeproś ładnie !

  • Autor: Aneta i Krzysztof Jokisz (18 lipca 2015 o 23:46)

    Ciekawe jest to co piszesz! A jak jest z przechowywaniem towaru, gdy firmę chcesz założyć na adres domowy, trzeba spełnić pewnie jakieś wymogi?

  • Autor: Adrian Bysiak (21 lipca 2015 o 17:39)

    To i tak lepiej niż syn mojej pracowniczki. Zamiast wójek..... mówił.... właśnie wszyscy wiemy co mówił 😉

  • Autor: Adrian Bysiak (10 września 2015 o 08:45)

    Co gorsza - namiar dostał od swojego chrzestnego, więc to już jest totalnie pojebane jak dla mnie.

  • Autor: Blogierka (7 sierpnia 2016 o 22:44)

    Najważniejsze że też chce, to dobrze wróży. Good luck 🙂

  • Autor: Mikołaj samorozwoj.webd.pl (21 listopada 2016 o 09:41)

    hej nie widać, żebyś był dopiero początkujący, uwierz mi znam takich którym naprawdę idzie fatalnie jak zaczynają swoją przygodę z you tube, tym bardziej że swoje początki też pamiętam 🙂

Kiedy już uda Ci się wygrać kubek – musisz jedynie wypełnić formularz, dzięki któremu będę wiedział gdzie ten kubeczek ma trafić. Możesz również do mnie napisać, być może będziemy mieć okazję spotkać się osobiście i poplotkować o blogosferze.

Formularz zamówienia gratisowego kubeczka znajdziesz w tym miejscu.