Jakiś czas temu obiecywałem, że będzie test drona. Testu nie ma, jednak udało się nakręcić pierwszy filmik. Cały czas coś mi wyskakiwało, to praca, to brzydka pogoda. Dziś – pogoda nie była zbyt piękna, cały czas zanosi się na burzę. Pochmurnie i dość mocno wietrznie, jednak zdecydowałem się odpalić drona i pokazać wam troszeczkę. Cudów nie ma, gdyż jest to pierwszy film, teraz potrzeba nabrać troszeczkę doświadczenia i myślę, że będzie o niebo lepiej.

Sama przyjemność latania dronem jest naprawdę ogromna. Minus to oczywiście bateria, która tę przyjemność skutecznie skraca do 20-30 minut w zależności od warunków pogodowych. Tak jak obiecywałem – recenzja drona się pojawi wkrótce, kiedy to oswoję się z nim i wykonam dłuższe loty niż 150 metrów. A póki co – zapraszam na króciutki zwiastun. Miłego oglądania.