Kiedy się urodziłem od razu było widać u mnie pewne dysfunkcje mózgowe. Na ruchy z otoczenia, zawsze reagowałem źle, szczególnie jeżeli ktoś próbował zwrócić mi uwagę. O najcięższych sposobach reakcji będzie nieco później, najpierw pokrótce streszczę swoje dzieciństwo. Oczywiście wspominana wcześniej dysfunkcja mózgowa objawiała się nie tylko złymi reakcjami na krytykę. Dlatego też postanowiłem założyć tego bloga, w końcu wszyscy dookoła zarabiają grube melony produkując posty o dupie Maryni !

Ja jednak będę inny !

 

Tak, to był ten pamiętny moment. Wtedy postanowiłem stworzyć bloga z prawdziwego zdarzenia. Nie to, żebym inwestował w jakieś domeny, szablony czy cokolwiek innego co mają prawdziwi blogerzy. Ja zdecydowałem się zainwestować w ludzi. Tyle się przecież słyszy, że ludzie są największym kapitałem. Tak więc rzuciłem szkołę i całe dnie siedziałem przed swoim komputerem dosłownie nakurwiając komentarze niczym ninja pod każdym napotkanym postem na fejsie. Nie ma dla mnie znaczenia, czy kumpel właśnie napisał, że zmarła mu mama i ma żałobę. I takiemu jebnę komentem, w końcu mam bloga który musi być bardziej rozpoznawalny niż radyjo maryja . Oczywiście nie muszę nikomu zdradzać własnego sekretu, jednak z wami się podzielę. I tak wiem, że jesteście takimi debilami że nie czytacie moich wpisów, a jedynie wchodzicie na zaoferowane przeze mnie wymiany, jednak kto czyta – ten się dowie, że już wkrótce, mój blog będzie tak popularny że dosłownie przyćmi fejsa, google+ i może nawet twittera.

Bez pracy nie ma kołaczy

 

Tak więc siedzę i nakurwiam. Strony dla samotnych mam, grupy blogerskie, a nawet grupy dla specjalistów. Wszędzie wpierdalam link do mojego bloga, to jest modne, to się sprzedaje. Nie czytam co wypisują pod moimi wstawkami – jebał ich pies, to zapewne trolle i hejterzy. Moja popularność jest już tak duża, że wcale się nie dziwię, że jedna czy druga osoba nazywa mnie spamerem. Sami są spamerami – debile. Zupełnie nie wiem czego oni chcą, człowiek cały dzień napierdala te komentarze, cały dzień spamuje internet a oni co ? No właśnie, tylko się czepiają. Za robotę by się wzięli jebane jełopy, a nie będą pracowitych konkretnych blogerów krytykować. Niech tylko spojrzą na moje niedojebane wpisy, niech zobaczą że fotki które robię – idą naprawdę na ilość. Nie ma się do czego dojebać, była jedna fotka, teraz wstawiam po 4 – to samo ujęcie, ten sam brak retuszu, ta sama chujowa płachta – w końcu nie będę robił fotek w ładnych miejscach, tak robią debile, które na pewno nie są dobrymi blogerami. W końcu dobry tekst sam się sprzedaje, czego więc się czepiacie do moich niedojebanych fot.

OBS/OBS i KOM/KOM

 

Bloga prowadzę już jakieś dwa i pół tygodnia – wyobrażacie to sobie. Osom ! Normalnie nie mogę w to uwierzyć. Miałem wcześniej już blogi, maksymalnie to miesiąc czasu pisałem, ale jebać to i tak miałem sponsorów. Darmowe mydło, nowoczesne skarpety z froty. Trafiały mi się zajebiste firmy, ale nie o tym dziś będzie. Dziś chcę przekonać was do tego, że OBS/OBS jest naprawdę zajebiste. A jeszcze lepiej kiedy OBS/OBS połączymy z KOM/KOM wtedy mamy szansę na LBA. Osom 2 ! A jak już się LBA pierdolnie to wiecie co się dzieje. Firmy nawiązują współpracę i tu rozpoczyna się ta kariera. Ale w sumie po co ja wam to mówię, jestem przezajebistym blogerem, a wy takimi nigdy nie będziecie. Chcecie mnie dogonić to rzućcie wszystko, pozbądźcie się swojego życia i nakurwiajcie spam na fejsie, twitterze i wszędzie gdzie się tylko da.

Dobry spam to dobry spam !

 

I niech mi nikt nie pierdoli, że spam jest zły. Spam jest dobry, jeżeli tylko z 1000 rozesłanych linków wpadnie chociaż jedno OBS to wiedz, że się kurwa opłacało. I nie może być inaczej ! Po prostu chcesz być największym, najzajebistszym blogerem. Spamuj kurwa gdzie się da i kiedy się da. Siedzisz na przystanku, nie marnuj czasu – nakurwiaj nożem adres bloga na ławce – niech wiedzą, kto jeździ tym autobusem !

Nie, nie jesteś blogerem !

 

Jeżeli wydarzenia przedstawione powyżej w jakiś sposób sprawiają, że się z nimi utożsamiasz. Jedno jest pewne. Nie jesteś blogerem i nigdy nim nie byłeś. Jesteś kolejnym pajacykiem który robi coś, czego nikt nie rozumie. Mało tego – swoje zachowanie zapewne zrozumiesz za lat kilka, wtedy nie będziesz mieć już szansy na blogowanie, gdyż każdy będzie pamiętał co robiłeś w młodości. Więc apeluję do Ciebie. Zastanów się kim jesteś, po co tego bloga tworzysz, a za każdym razem kiedy dostaniesz ten link po prostu usiądź i przemyśl swoje zachowanie. Od dziś wklejanie adresu tego wpisu pod jakimkolwiek postem, będzie równoznaczne z tym, że jesteś jebanym blogerskim trollem, który nie tylko psuje blogosferę, ale także w dupie ma całą netykietę, która jest potocznie przyjęta przez blogerów i respektowana. Jeżeli kogoś również denerwuje obs/obs i kom/kom – można śmiało używać tego adresu i wklejać – niech Ci zajebiści blogerzy wiedzą, co myślimy na ich temat !